wtorek, 2 marca 2010

Magiczna noc [187]



Srebro oksydowane i polerowane, kuleczki onyksu.
Miałam problem z nazwą.Starsza córka proponowała ,,płatki" ,,zepsuta małża" i ,,skrzydła pszczoły". Młodsza powiedziała coś jak ,,blełble" wobec tego musiałam sama dokonać wyboru (-;

9 komentarzy:

  1. rzeczywiście magiczne :)
    i wygląda na to, że wybrałaś propozycje młodszej córy - przecież właśnie to powiedziała... hihihi

    OdpowiedzUsuń
  2. rany jakie cudne!!!!
    a drugie zdjęcie rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  3. zesputa małża bardzo przypadła mi do gustu :D hihihi :D

    a jakby tak potraktowac je jako filigrany i do lancuszka dodac wiszace 'cosie' to pewnie oslinilabym klawiature :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie ważne jaka nazwa, ważne ze są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o matko, ja Ty to robisz? ja też tak CHCĘ!!!!!ale nie umiem buuuuuuuuuuuuuuuuu

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne są. Bardzo lubię wire wrapping ale nie dla mnie to:( Za to Tobie wychodzi pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja również jestem za zepsutą małżą :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne, świetne i z gustem:)

    OdpowiedzUsuń